Symbolika postaci jasełkowych

postacie w jasełkach Historia jasełek datuje się na początek trzynastego wieku, to bowiem w 1223 roku w miejscowości Greccio święty Franciszek zbudował pierwszą szopkę. Oczywiście, zarówno jasełkowe dekoracja, a w dalszej kolejności również treść przedstawień, nie są takie same od wieków i charakterystyczne są dla nich ciągłe przemiany.

Pierwotnie używano przede wszystkim figurek i kukiełek, podczas gdy dziś mamy do czynienia nie tylko z aktorami, ale także z żywymi zwierzętami. Jasełka zyskały także ruch, a Jezusa zaczęły odwiedzać coraz bardziej oryginalne postacie świeckie. Okazało się przy tym, że, choć wątki biblijne nadal zajmowały kluczowe miejsce, w ich towarzystwie pojawiły się również scenki rodzajowe, często nawiązujące do wydarzeń związanych z regionem, w którym wystawiane były jasełka. Oczywiście, bez względu na to, jak silne nie byłyby zmiany, pewne rzeczy pozostają stałe, a głównymi bohaterami jasełek pozostają członkowie Świętej Rodziny.

W centrum zawsze jest nowonarodzony Jezus i to właśnie jego pojawienie się jest osią, która buduje fabułę jasełek. Niezmiennie czuwają też nad nim rodzice, a ich postawa klęcząca wyraża zarówno adorację do Boga, jak i gotowość służby. Również Pasterze są postaciami, bez obecności których nie można wyobrazić sobie jasełek. Przybywając adorować Jezusa wyrażają przecież ludzi prostych, a więc tych, których wybrał Bóg, aby przekazać im radosną nowinę.

Z pasterzami niezmiennie związani są też Aniołowie, którzy grają i śpiewają na chwałę Bożą. Dzieje się tak zresztą nie bez przyczyny, jest to bowiem dobry sposób na pokazanie dwoistości natury Jezusa. Przy żłóbku nie może też zabraknąć Trzech Królów utożsamianych przez tradycję z wiedzą i nauką i potwierdzających, że Boga można szukać nie tylko sercem, ale także rozumem. Sama szopka nie byłaby całością bez zwierząt, pojawiają się więc w niej zarówno wół, osioł i owce, jak i pies. Wół i osioł – znowu – nie są zwierzętami przypadkowymi, a ich obecność jest związana z proroctwem Izajasza. Co ważne, oba zwierzęta budzą skrajnie różne skojarzenia, osioł jest bowiem związany z oporem i nieczystością, a wół – z pracowitością i pokorą. A jednak oba, w tej samej chwili, rozpoznają w dziecięciu Boga. Obecność owiec – zwierząt stadnych, a jednocześnie ofiarnych – również znajduje uzasadnienie, jest to bowiem podążająca za Pasterzem trzoda.

A co z psem? Ten jest wierny, oddany, a jednocześnie czujny, ma więc te cechy, które są szczególnie mile widziane u dobrego chrześcijanina. Co do samej stajenki to warto pamiętać, że w rzeczywistości była grotą, którą wykorzystywali pasterze pilnujący swoich stad w godzinach nocnych, do groty nie można było więc wejść bez ich zgody.